Cześć!
Mam na imię Kamila. Po wielu latach pracy na etacie postanowiłam pójść własną drogą. Moim marzeniem nie było prowadzenie własnej firmy. Co lepsze, sądziłam, że to zupełnie nie moja bajka 🙂
Chciałam stworzyć miejsce, w którym będę mogła pomagać ludziom w sposób zgodny z tym, co naprawdę jest dla mnie ważne. I to było moje „Dlaczego”.
Moim celem jest niesienie realnego wsparcia: pomagać organizacjom w radzeniu sobie z zagrożeniami psychospołecznymi, a osobom indywidualnym – w budowaniu odporności psychicznej. W świecie pełnym presji, zmian i nadmiaru bodźców, to jedna z najważniejszych kompetencji. W biznesie kieruję się zasadą partnerstwa. Stawiam na szacunek, zaufanie
i współpracę w szukaniu rozwiązań.
W centrum moich zainteresowań jest drugi człowiek.

Kim jestem?
Od 2015 roku działam jako specjalistka bhp.
Doświadczenie zdobywałam w firmie consultingowej, gdzie miałam kontakt z różnymi branżami. W 2017 roku zmieniłam kierunek i pracowałam w kadrach. Zainteresowało mnie prawo pracy do tego stopnia, że w 2020 roku ukończyłam studia podyplomowe na tym kierunku. Bezlitosny okres pandemii był czasem stagnacji, refleksji, ale też zwiększonego stresu, niepokoju i lęku. A tym samym szukania sposobów, jak sobie z tym radzić.
Moja historia. Przetestowane na własnej skórze.
Nie uczę wyłącznie teorii z książek (choć uwielbiam je czytać). Sama przeszłam przez ciekawy, głęboki proces. Dobrze wiem, jak to jest stracić poczucie sensu w pracy i poczuć wypalenie. Pamiętam dni, kiedy idąc do biura, czułam fizyczny ścisk w brzuchu. W weekendy nie potrafiłam odpocząć, bo myślami wciąż byłam w pracy, przez co brakowało mi przestrzeni na jakościowy czas z rodziną.
Wpadłam w pętlę prokrastynacji.
- Odkładałam trudne zadania na później z obawy, że nie potrafię ich zrobić.
- To z kolei rodziło narastający niepokój, poczucie winy i unikanie trudnych rozmów.
- Brak koncentracji sprawiał, że przeskakiwałam z tematu na temat, co spalało mnie od środka, nie dając żadnych postępów.
Pierwsze, na co trafiłam szukając wsparcia, to kurs redukcji stresu MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction). Praktykowanie uważności odmieniło moje podejście do emocji i nauczyło mnie większej samoświadomości. Dziś wiem, że uważność nie polega na wyłączeniu myśli, ale na świadomym zauważaniu tego, co dzieje się w nas i wokół nas.
To temat, do którego na pewno będę jeszcze wielokrotnie wracać na blogu.
W wyniku ciągłych poszukiwań, ciekawości świata i chęci głębszego zrozumienia ludzkiej psychiki, tego jak człowiek reaguje pod presją oraz pogłębiania samoświadomości zapisałam się do Akademii Trenerów Mentalnych Jakuba B. Bączka. I to był strzał w 10!
Przeszłam intensywny proces zmiany na sobie, poznałam techniki i narzędzia, które są w treningu mentalnym stosowane po to, by każdego dnia budować swoją odporność psychiczną, pewność siebie, radzić sobie ze stresem i wyzwaniami. Możemy nauczyć nasz mózg i ciało jak lepiej adaptować się do zmieniającego się środowiska i umieć podnieść się, kiedy coś nam nie wyjdzie. Akademię ukończyłam w 2026 roku uzyskując tytuł certyfikowanego Trenera Mentalnego.
Wiem, że teraz mogę nieść tę wiedzę dalej i pomagać innym.
Zrozumiałam też, że na bezpieczeństwo pracy ogromny wpływ ma to, jak człowiek funkcjonuje pod presją, jak reaguje na stres i jak radzi sobie w trudnych sytuacjach. To właśnie wtedy zaczęłam zgłębiać tę tematykę i łączyć te dwa obszary.
Już są dalsze plany dokształcania się, jednak na razie nie chcę zapeszać 😉


Misja: Ratownik Obywatelski.
Jestem również instruktorką pierwszej pomocy. Prowadzę praktyczne szkolenia z wykorzystaniem fantoma oraz defibrylatora szkoleniowego. Moja misja? Chcę, aby każda osoba znała zasady, chciała i przede wszystkim czuła, że potrafi pomóc drugiemu człowiekowi w sytuacji zagrożenia życia. Wierzę, że każdy z nas może uratować komuś życie. Czasami wystarczy wiedzieć, co zrobić w pierwszych minutach i odważyć się zareagować.

Szczególnie uwielbiam prowadzić zajęcia dla dzieciaków. Są niezwykle wdzięczną, otwartą grupą odbiorców. My, dorośli, moglibyśmy się od nich uczyć!


A oto opinia Pań z Przedszkola, do którego uczęszcza moja córka 😊

A prywatnie?
Jestem mamą i żoną – relacje z bliskimi, to moja największa siła napędowa do działania. Dom zamyka nasz Maltańczyk – Luna, która jest najlepszym, naturalnym regulatorem emocji po ciężkim dniu w pracy 😉.
Uwielbiam podróżować, odkrywać nieoczywiste zakamarki nowych miejsc
i podpatrywać codzienność w innych kulturach. Robienie nowych rzeczy
i stawianie sobie małych wyzwań buduje moje zaufanie do siebie i daje mi ogromną radość z życia. A dla zdrowia fizycznego i resetu po długich godzinach przed komputerem wybieram pilates, który jest moim sprawdzonym lekiem na wszystko 😉.
Rozgość się tutaj i buduj ze mną swoje Bezpieczeństwo w Równowadze!
Chcesz sprawdzić, jak mogę Ci pomóc?
